katka blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2002

Smile :)

6 komentarzy

Usmiech :) jak ja lubie usmiech…lubie rozmawiac..
a dzis sie przeziebilam:(
niestety….i nawet nie mam natchnienia…i wsystko sie ulozy :*
Buzaki:* łee przeziebilam sie :(
i zle sie czuje…i tak szaro…ee :)
” Ja nie mam tych slow…pozyczam je od wiatru od ptakow od brzoz….” :* :)

Ech…

2 komentarzy

CuDowny Wiersz….przeczytajcie go dokladnie….
Pyłem księżycowym być na twoich stopach,
wiatrem przy twej twarzy, mlekiem w twoim kubku,
papierosem w ustach, ścieżką pośród chabrów,
ławką gdzie spoczywasz, książką, którą czytasz.

Przeszyć cię jak nitką, otoczyć jak przestwór,
być porami roku dla twych drogich oczu
i ogniem w kominku, i dachem co chroni
przed deszczem.

so romantic….

a Wiatr niech osnuwa twoja twarz…

Sursum Corda :)
Wrocilam…zmeczona…ale szczesliwa…smutna ale wesola…
tesknilam ogromnie :*
4 dni daly mi troche do myslenia…
a zwlaszcza ten jeden moment w gorach….wyszlismy rano…byla ladna pogoda…ale jak to wiadomo pogoda lubi sie w gorach zmieniac,szlismy na Morskie Oko nagle zaczal wiac bardzo silny wiatr i bylo mnostwo sniegu..wchodzilismy wlasnie na bardzo stromy kawalek gory nad przepascia…
moja noga poslizgnela sie..i przewrocilam sie tuz nad przepascia…gdyby nie osoba ktora szla przedemnia i zlapala mnie za reke…nie wiem co by bylo…i potem..ten strach…balam sie..ale wszystko sie dobrze ulozylo…a jakie piekne byly widoki..gory majestatycznie stojace jakby mowily: Nigdy na nas nie wejdziesz jestesmy nieosiagalne…
pieknie i cudownie…Łagiewniki w Krakowie…Królowa Tatr..i cały ten wyjazd…TeSknilam :* jestem szczesliwa :*

ZaKoPaNe 2002…

12 komentarzy

No i jutro wyjezdzam w gory…osniezone szczyty…zlota Polska Jesien…odpoczne…nabiore sil do dalszej pracy…ale bede TESKNIC:(
ale wiecie co? gdy czlowiek ma za kim tesknic to jest rowniez wspaniale uczucie chociaz bolesne….
bede tEESkinc Mocniutko :*:*:*:*
Siostrzyczko :* Za wszystkimi :*
Bede o was myslec :* no i mam nadzieje ze bedzie swiecic sloneczko…i promyczki…i chmurki…
Slucham smutnych piosenek…smutno mi…
Jak to dobrze ze mam przyjaciol ( :**)

9 rano…kubek z kakao stoi na biurku…
Ochota na Malibu juz minela…( heh..)
„Nie dzieje sie nic i nie stanie sie nic az do konca” slysze…w RadIu…
Czerwony zeszyt z malutka truskawka
lezy otwarty na samym srodku…
napisy nic nie znaczace…
koperta z listem…zepsuty zegarek..
nozyczki…i po co mi to wszystko?
Po co jest to Wszystko….
nie rozumiem czasem sensu…bladze gdzies noca wsrod drzew i szukam po omacku…ale dzis sens mi nie przeszkadza :) mam dobry humor :)
***
Znalazlam wiersze Agnieszki Osieckiej
piekne…znow odkrywam je od nowa…
wciaz to samo…
ciagle czytam ten sam tekst…kolejny raz slysze szum przewracanych kartek…
a ksiezyc tak pieknie swieci…
No dosc tego bujania w oblokach :)
trzeba wrocic do rzeczywistosci :)
ale znow tu wroce…do kraju pachnacego rumiankiem i malinami… ;) ktos ma ochote pojsc ze mna? ;) ;)

Grzegorz Turnau moja milosc…heh..zawsze kochalam jego piosenki tak po cichu…moj tata bardzo go lubi…kiedys dawno go posluchalam i zakochalam sie…to jest odpowiednia muzyka na jesien…wlasnie na jesien…
jakos tak do mnie trafia…
„Na polnocy scial mroz, z nieba spadl wielki woz przykryl drogi i pola i lasy…Mysli zmarzly na lod,dobre sny zmorzyl glod…lecz przynajmniej sie mozna przestraszyc…Na poludniu juz skwar miekki puch z nieba zdarl..
kruchy pejzaz na piasek przepalil… Jak upalnie moj boze lecz przynajmniej byc moze wreszcie bysmy sie tak zakochali…a w Krakowie na Brackiej pada deszcz…ta koniecznosc istnienia trudna jest do zniesienia…
w korytarzu i w kuchni pada deszcz….”
Fragment..piekny prawda….
ech…

NaReSzCiE…

8 komentarzy

Narescie blogi znow dzialaja :)
dzisiaj piatek !! :)
moj Upragniony i ulubiony dzien :)
Po pierwsze malo lekcji po drugie poczatek weekendu po trzecie kolko teatralne i spotkanko z moja kofana siostrzyczka :* :* :* :)
Slowem im happy… :)
******
a teraz czas na troche refleksji…
Refleksji zwiazanych z tym wszystkim co sie wkolo nas dzieje…z tym ze trzeba przystanac i pomyslec…i nie pedzic jak wariat przez zycie…ufff…bo sie mozna niezle zasapac….;)
nio tak…czas leci a my wciaz tacy sami…
Rozmowa z drugim czlowiekiem duzo daje..jednak nie zawsze umiemy z nim porozmawiac…no coz…
ja sie musze jeszcze wielu rzeczy nauczyc…. ale postaram sie…
a poki co jest dobrze :)
:*

Ps. nie wszystko trwa wiecznie prawda? ;)

DeSzCzOwY PoRaNeK

5 komentarzy

deszczowe wtorki które przyjda po niedzielach…
ech..dzisiaj jestem w Wybitnie dobrym nastroju.. :) Wstalam rano a tam za oknem plucha i zimno i pada i zimno i pada…
no coz…a dzis czeka mnie duzo roboty… ( szkola :( )
„cierpliwa jest i dobra , nie pamieta zlego”
„nie unosi sie gniewem i pycha”
Byla wczoraj na Pianiscie..
film pieknie zrobiony…uklul mnie w samo serce…dotarl gleboko…
byl bardzo smutny…no coz…
a poki co mam zamiar sie wykapac w cielpej rzece z promykami slonca…. :) :) :) :) :)

czasem nie wiem o co mi wlasciwie chodzi?

przeciez to normalne… :)

I’m here…

3 komentarzy

Ostatnio mam duza potrzebe wypisania sie…za wiele juz tej samotnosci…i rozmyslan z samym soba…
chce sie zmienic..musze przestac bac sie ludzi…musze przestac bac sie moich wszystkich uczuc…choc czasem sa one przerazajace….
musze zaczac gdzies wychodzic..poznawac nowych ludzi…bo stane jak drzewo stojace w miejscu….bez swiatla slonecznego….
co dzien odkrywam to wszystko od nowa…
przestac sluchac dołujacego rocka
z refrenami typu :
„Oh Please come back cuz i need you”
itp…
ja jestem ogolnie Poje…
heh..co ja w ogole wyprawiam ?
mam ochote wykrzyczec sie teraz i tutaj…ale co by to dalo?
nic…najwyzej ulge dla mnie…
chyba tak…
CZAS POKAZE…czas wszystko wyjasni
czas jest dla mnie lekarstwem :)
bedzie dobrze….mam nadzieje :)

Nauczycieloommmmmmm

3 komentarzy

no tak…dzis spiewalismy dla naszych nauczycieli…heh…szkoda tylko ze nie bylam w 100% szczera…nie lubie kazdego z nich…od momentu wejscia do szkoly..wszystko sie poprzestawialo do gory nogami…..heh…jak juz nie wiem co mam myslec…totalnie…wszystko sie wywraca….ech…znowu? :(
No trudno…jakos temu podolam…
W kazdym razie wole milczec….
nie potrzeba za duzo mowic….
ech…………………………

Utopilam sie w Refleksjach…
o kurcze….czytam i czytam ten sam tekst…chyba z setny juz raz…
jest taki piekny…i taki odlegly…
ech…gdybym tylko mogla…
zrobilabym wszystko…
gdybym mogla….


  • RSS