katka blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2003

To jest cale moje life. Rano wstaje patrze w niebo. Wieczorem patrze w gwiazdy. I gdzie tu sens?
Gdzie miłość? Gdzie ciepło?

W nas….w nas samych..trzeba tylko wskazać mu drogę….

I’m waiting…

Pustka in my mind :D :D ogolnie pozytywnie…wlasciwie jestem w dziwnym nastroju…moze przejdzie…

„Come into my world…”

Czy czlowiek umie sie podniesc?
Czy umie podac reke?
Czy umiem…?

Staram sie…naprawde…

Roulette

4 komentarzy

I know i wanna feel when i’m around you….

Promise me you wait for me…

duzo radości kochani :*

Dużo miłości w tym szczególnym dni. Niech w waszych oczach tlą się gwiazdy szczęscia…

:**

Wciąz myslami jestem Przy Tobie..
w dzień w nocy ciągle przy Tobie…
i nie wiem jak powiedzieć mam
że cierpię?
Wciąż me serce ucieka…Do Ciebie
wciąz me ręce szukają twego Ciepła
i nie wiem jak powiedzieć ci że
Tęsknie?
Usiąde na drzewie i policze gwiazdy…
może zapomnę….

nie zapomnę…nie da sie zapomnieć…
dlatego Dzis daję ci wszystko co mam…
przyjmij choć trochę…

No i koniec ferii. Cóz…jakos tak dziwnie sie dzis czuje. Bylam na konkursie…moje marzenie sie spelnilo…

Buty na ludzkiej stopie potykaja sie o sciezke zycia…

3 zapalki kolejno…

zapalone noca…

noc sie tli…dwie gwiazdy w twych oczach…

Is this another day in paradise?
Cisza jest dobrem…

a ja wciaz czekam…

zaciskam piesci i czekam…

co przyniesie jutro?
znam na to tylko jedna odpowiedz…

Czemu nie mozna miec takiej magicznej rozdzki i zaczarowac swiat…
ostatnio wszystko mi sie rozwala…
nic sie nie udaje…pusta i smutek dziela ze mna mysli…dzis uslyszalam ze jestem beznadziejna i do niczego…. myslalam ze czwartek wypali..a tutaj sie okazuje ze moga byc problemy…( mam wielka nadzieje ze sie uda!! )
Chcialabym…i nie tak sobie wyobrazalam te ferie…:(((((
Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart a czerwien mojej krwi to chyba jakis zart…

***
Dzis imieniny ma moja siostra :* duzo milosci ciepla i optymizmu kochana i chocby kropli szczescia na codzien. To bedzie dla nas proba..ale ja wierze ze ja przetrwamy…w koncu jestesmy niezniszczalne :* :* :*

Nie jest dobrze.Czuje sie zle…
bardzo zle…jestem bezsilna…nawet nie umiem plakac.Na dodatek mialam jechac dzis do kina i oczywiscie musialam sie rozchorowac…
tak tu pusto i smutno…
Ech…


  • RSS