katka blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 7.2003

W koncu postanowilam to zrobic…napisac…wszystkiego nie mozna wtrazic slowami ale
chociaz małą część…w sobote wyprowadzam się z tąd ze Śremu..z miasta gdzie sie urodzilam
i gdzie przezylam 16 lat mojego zycia..byly lepsze i gorsze chwile…jak zawsze..jak wszedzie..
chcialabym napisac tu o wszystkim począwszy od czasow gdy zaczelam chodzic do
przedszkola…ale to zajeloby chyba zbyt wiele…nie chce wyjezdzac…bede tesknic za wsztstkim..
za malym sklepikiem kolo mojego domu..za wieczornym siedzeniem na trzepaku…
za wszystkimi dowcipami..za chwilami rozterek…skonczylam gimnazjum…dostalam sie do Liceum…
niby jest dobrze ale boje sie…zostawiac wszystko..i rzucac sie na gleboka wode..kompletnie w nieznane
miejsce…mam ochote wyc…dzis…tu z tego miejsca chcialabym podziekowac osobom ktore w mniejszy
lub wiekszy sposob wplynely na moje zycie i na zawsze pozostana w mojej pamieci…
zaczynajac od najmlodszych lat dziekuje Mateuszowi za usmiech…Kasi za to ze razem plakalysmy
w przedszkolu..Pani Izie ze zawsze otarla mi lzy z policzka….Marysi za klocki….;) Paulinie za rozmowy…
Mojej malej czerwonej chustawce…Majce Jeżowskiej ( :D ) za pierwsze kroki w sluchaniu muzyki…
Asi za wyrozumialosc…mojej orkiestrze :D…potem…przyszla szkola podstawowa….czas ktory zmienil
bardzo wiele…zaczelam wierzyc w siebie…znalazlam kolezanki….kolegow :D…szalone dyskoteki i
zwariowane pomysly….dziekuje..dziekuje mojej klasie z podstawowki za to ze byla zrzyta..
za nasze pomysly…za Vive Forever…za biwak w 6 klasie…dziekuje mojej wychowawczyni…
pani chigienistce ktora wysluchiwala moich dolegliwosci :D pani od Biologii….pani od Polskiego
ktora nauczyla mnie jak postepowac z nauczycielami….:P Panu od Historii za pochwaly i za
przedstawienie w ktorym bylam szlachcianka..:P Wszystkim laseczkom z mojej klasy….
Marcie,Oli,Anecie,Ani,Marcie,Ani,Marlenie,Madzi,Beacie, Chlopakom….B. za przezywanie
dzieki ktoremu nabralam odwagi :D Pani pedagog ktora byla jedna z najwspanialszych osob
jakie kiedykolwiek znalam…moim wychowawcom w starszych klasach ktorzy niespecjalnie
sie nami przejmowali…Marlenie za to ze pozwolila mi siedziec z nią w lawce w 1 klasie :D
Pani w Bibliotece ktora dala mi jedna z najwspanialszych ksiazek w rece..za lekcje…
za dyktanda….za to ze nauczylam sie wspolistnienia z innymi…za konkursy recytatorskie…
za wszystkie porazki….za wyrozumialosc…dla mnie..:D Koniec w podstawowce byl dla mnie
bolesny ale i pelen ciekawosci…dnia 1 wrzesnia weszlam w mury gimnazjum z wielkim niepokojem
ale i ciekawoscia…tutaj byla prawdziwa szkola zycia…nie wiem od czego zaczac podziekowania…
moze zaczne od mojej Pani od Polskiego…za to ze zawsze we mnie wierzyla i byla ze mna nawet
wtedy gdy cala klasa byla przeciwko mnie…1 klasa gimnazjum byla dla mnie horrorem….
moja klasa byla tragiczna…a stosunki jeszcze gorsze…zetkniecie dwoch swiatow spowodowalo
nienawisc ktora odczuwalam na sobie codziennie….zawiodlam sie wtedy na tylu ludziach…
juz nigdy im potem nie zaufalam…ale wybaczylam…wybaczylam…na zakonczenie roku…
gdy wszytkie plakalysmy jak bobry…wtedy wybaczylam..dziekuje wiec…mojej klasie…za
3 lata spedzone razem…za ciekawą Wigilię co roku…za wspolne wagary…;) za solidarnosc
pod koniec 3 klasy…za wszystkie chwile zle..ktore byly dla mnie pieklem ale nauczyly mnie wiele..
dziekuje Lechowi za spiewanie…za kombatantow za Wigilię…za kazda impreze ktora zwalniala nas z lekcji
za to ze moglam poznac wspaniala Panią Basie :D:D:D za nasze zarty za jego poczucie humoru…
za opiepszanie na kazdym kroku…za dobre ocenki :D Bede tesknic..naprawde…Dziekuje
osobom nowo poznanym w tymże Gimnazjum…dziekuje Olence ktora byla pierwsza osoba poznana w :*
sieci i na realu.i wszystkim SG za interesujace rozmowy za usmiech i zyczliwosc…dziekuje Julliet
za nasze wspolne tematy za wypadziki na dwor i obgadywania co niektorych panów :D Dziekuje
jednemu takiemu co bezskutecznie przychodzil pukac w moje drzwi…dziekuje za wytrzymalosc :D
Dziekuje za wsztstkie spędy…dziekuje tez osobom ktore sprawily ze moj swiat kompletnie zmienil
kolorki….

Marlenie zarenku mojemu :* – za nasze ciagle klotnie w podstawowce :D za zabawy w piasku..i lalkami :D
za bezskuteczne podrywanie chlopakow w podstawowce :D ( Tutaj dziekuje moim dwom chlopakom
hyhyhy A. i M. :D:D to byla milosc z prawdziwego zdarzenia hyhy ale plecak zawsze mialam zaniesiony
pod drzwi…) Za gluche telefony…za Przygode z A.A M.K. I M.B :D ktora ciagnela sie dobrych pare lat….
za jedzenie chleba z lodowki..:D za robienie frytek i za przesolenie popcornu :D za szalone noce spedzone
u mnie z Madzia :*…za to ze zawsze moglam przyjsc…za to ze pozwolila mi sie wprawiac w zawod na swojej
mlodszej siostrzyczce :* :* :* za wspolne jej przewijanie i wozenie w wozku…za sprzatanie..za rozmowy
za wypady do kina i na zakupy…za sylwestra..za to ze byla jest i bedzie :*
Beacie :* – Dziekuje Ci za nasze chore wymysly :D Za dyskusje na temat zdrowia :D za wycieczke do Kotliny
Klodzkiej…za Piosenki ( Bambo czarnoskory Mambo i Otoga roga noga :D ) Za przyjazn..za to ze rzadko
sie klocilysmy…za to ze musialysmy ukrywac nasza przyjazn przed niektorymi twoimi przyjaciolkami hyhy
za przesiadywanie u Ciebie w domu i ogladanie tasiemcow brazylijskich..za zabranie mnie na Dzien Dziecka..
za lody ktore dostalysmy od Twojej babci…:D..za wspolnie spedzone chwile na spacerach i wcinaniu chipsow..
za Spice Girls w ogrodku :* za Mini Playback Show :) Za wybaczenie i odzywanie sie do mnie..za to ze moglam
powiedziec Ci wszystko i nigdy nie zostalam wysmiana :* za wspaniala i jedyna Lovke za ktora tesknie niesamowicie
za Sylwestra u Mnie i za zaufanie…dziekuje :*
Madzi:* – Za tolerowanie moich wszystkich schizmów i wariacji…za wkurzanie sie na ulicy :D Za wspolne zakupy
za porady…za zorganizowanie i za wiedze co i gdzie jest w moim pokoju :D za pomoc przy pracach…za wspolne spiewanie u Lecha i obgadywanie ludzi na drugim pietrze przed polakiem oraz nasza ulubiona scenke = Mamusia+Synek :D Za nasze kupowanie wszystkiego o 10 razy za duzego a potem zalowanie :D:D:D Za niesamowita
wycieczke do Francji i zwariowane w niej przygody…za zaufanie i za porady…za spedzenie w jednej lawce 3 latek…
Za ustawianie mnie gdzy przesadzalam…:D Za fantastyczne komentarze do wydarzen i za trafne ocenianie moich
„kolegow” :D Za wspolne przechodzenie przez to wszystko co sie dzialo….za kreski :D…za nasze nie zawsze potrzebne
zakupy…za pojechanie ze mna do Poznania by zawiezc papiery….za podrzekte…za wszystkie spedzone razem chwile..
ktore nawet nie wiesz ile mi daly…i za ten tfoj piekny i jedyny usmiech :*:*:*:*:*:*:* I za bicie mnie na wycieczce w gorach :D
Agaci :* – Za Net…za wsztstkie rozmowy na Necie i wariacje :D za wspolny wypad do Poznania gdy jeszcze wcale
sie nie znalysmy…za lody owocowe..za Spidermana i nasz krzyk na sali :D za wszystkie odwiedziny na werandzie i za
wspaniala i piekna piosenke ktora zawsze porusza moje serce ( Nie wiem nie wiem…) Za nasz wspolny temat
i dzieki temu lepsze rozumienie sie na poczatku naszej znajomosci….( wiesz o co chodzi :D ) za wypad nad Pole rumiankowe
i nad jeziorko…za zaufanie..za to ze zawsze bylas przy mnie :* za to ze moglam i moge Ci wszystko powiedziec :*
za twoja niesamowita i wspaniala osobowosc ktora wiele razy przywracala mnie do zycia…za wspolne prowadzenie
wielu imprez dzieki czemu tak swietnie nam wychodzilo :* Za oboz w tym roku gdzie nauczylam sie wielu rzeczy…
:* Za chodzenie co prawie kazdy wtorem do DKF-u i dyskusje na temat filmow….za wspanialego Sylwestra :* za Kiedy Powiem Sobie Dość :D Za wspolne spedzenie WOŚP i Dni Sremu i dylanie pod scena na Stahurskym :* Za Pierdona…za dyskoteke :*
za rozmowy na temat panów…:D Ojjjj tyle tego bylo:* i bedzie :*
Kepi :* – Za to ze moglam Ciebie poznac…za to ze zarazilas mnie baardzo swoim optymizmem..za nasze spedzone
chwile na imprezach… ( Stahursky rulezz:D:D:D )…za wspolne rozmowy na obozie i przebywanie razem….
za obgadywanie lodów..:D za twoje piekne notki ktore zawsze podnosza mnie na duchu…za to ze gdy Cie zobaczylam
od razu wiedzialam ze to ty a nie nikt inny… :* Za werande..za spedzonego Sylwestra.za porady za wspolne szydzenie
za twoj entuzjazm gdzy wdzialas mnie na korytarzu szkolnym…za wspanialy usmiech….za dyskusje..za granie mi
kolysanek :* Za granie mi Knock Knock Knocking :* Za nasze schizy i za haluny :D za wiare we mnie…za mile slowa..
Za Twoja wielka dojrzalosc…za spiewanie Lechowi pod prysznicem :D za radosc z najmniejszych drobiazgow…za Misiaczka-Pysiaczka :D :* Za wszystko…:*
Crazemu:* – Oj temu panu to nie wiem jak podziekowac….probowalam robic wszystko ale czasemu wydaje mi sie
ze slowo dziekuje nie wystarczy :* Za to ze byl jak moj starszy brat :* Za nasze niekonczace sie romowy na necie
za zwalskie spacerki…za fantastyczne rozumienie sie…za przyjazn…za szczerosc…za otwartosc..za wspolne rozwiazywanie problemow…za nesze sekrety :D Za jego piekna dusze :* Za pamiec o wszystkich moich swietach…
za to ze zawsze moglam na Tobie polegac…bez wzgledu na wszystko..za to ze zawsze moglam sie wygadac do woli
a ty nie usypiales przy tym :D Za to ze zrozumialam ze w Necie tez mozna poznac przyjaciela….za schizowanie przed
ekranem monitora :D za mądre rady dotyczace lokowania moich uczuc :D za Ali G in Da House :D za Buyaka Buyaka :D za zjedzenie podwojnej porcji jogurtu ofiarowanego przez moja mame :D Za to ze przywrociles mi chec do zycia
gdy bylam w najwiekszym dole….:*
Shrekowi :*Za to ze zupelnie uodpornilam sie na amantów :D Za wszystkie dobre rady i szczere ( czasem nawet do bolu ) rozmowy…za spacery wraz z Kubusiem i wspolne rozwazania na temat zycia :D
za zrobienie mi algorytmow :* :* za pamietanie o moich swietach…za wspolne shizy…za to ze umiesz sluchac…
za twoj usmiech…za rady za otwartosc…za zakupy w Super Samie czekoladopodobnej substancji :D
Za odwiedziny…za robienie zwaly :D Za pokazanie mi jak sie pije piwo :D:D Za uswiadomienie mi kilku waznych dla mnie rzeczy..za bezposredniosc…za zaufanie…i za to uwierzylam ze prawdziwa milosc naprawde istnieje jesli chodzi o Ciebie i… ( wiadomo kogo ;) ) Za wszystkie chwile w Twoim zyciu lepsze i gorsze w ktorych choc troche moglam
uczestniczyc…za nasza kilku godzinna rozmowe na laweczce kolo Licka :D…Za to ze miales dla mnie duzo czasu…
:*:* Dziekuje…
Sajmonowi ( Szuriskowi w drugim wcieleniu :D ) :**** – hm…wlasciwie moglabym napisac tu dwa wyrazy ktore oddaly by
wszystko za co chce podziekowac… dziekuje.za…nasze wielogodzinne eskapady…za tysiace rozmow…za spacery..
w butelce..za siedzenie na pomoscie w naszym ulubionym miejscu..za zapewnienu bezpieczenstwa…za poprawianie
mnie :D..za gwiazdke z nieba…za wspolny wypad do kina..za urodzinki….za zwariowane pomysly…za pole rumiankowe..za kwiaty…za Dyzia….za pamietanie o moich swietach…za tolerowanie moich dziwnych zachowac..
za foczki…za rozmowy przy -20 stopniowej temperaturze :D Za szczerosc…za niesmialosc…za to ze moglam
razem z Toba spedzic mnostwo cudownych i niezampomnianych chwil…za straznice….za latanie w zbozu…
az w koncu…za uczucie..ktorym mnie obdarzales…dziekuje Ci bo bylo to dla mnie szalenie wazne..Skoro
kiedys mialam opory dzis moge powiedziec to bez nich..byles i bedziesz dla mnie jedna z najwazniejszych osob…
bo rzadko poznaje sie kogos kogo jest sie w stanie pokochac z kazda jego wada i zaleta…a mowia ze milosc
jest jedna….

Chcialam tu jeszcze podziekowac…kilku osobom z Netu…
Dziekuje Deejayowi za to ze znam go juz tyle czasu a wciaz zaskasuje mnie swoimi stwierdzeniami
i za jego piekne wiersze z ktorych emanuje niesamowita wrazliwosc…i za rozmowy i za dodawanie mi
otuchy…
Tobie…tak wlasnie Tobie….przekonalam sie ze nie istnieje cos takiego jak prawdziwosc w necie…
nie jestes dla mnie prawdziwy i chce zapamietac cie jak najlepiej….dziekuje…Tobie tez…
za smsy….za udawanie…za…za to ze musze bardziej uwazac i ufac ludziom….
Tokarrowi – za to ze po raz 2 uodpornilam sie na amantow :D Za nasze zwatriowane rozmowy i
rzeźnika :D Za kolejna ciekawa i inspirujaca znajomosc :D

To chyba wsztyscy…a jesli o kims zapomnialam…wybaczcie..pislam te notke szybko..
zeby nie umknal mi zaden szczegol….a jesli umknal prosze sie przypomniec :*

Wroce po przeprowadzce…

Podziekowania dla tych ktorzy dotrwali do konca tej notki :D

hm..

2 komentarzy

Wciaz przymierzam sie do napisania najdluzszej notki jaka widzial moj blog…

juz wkrotce..cala prawda…


  • RSS