Dzisiaj z M. odwiezilismy moja kuzynke i milutko spedzilismy czas na rozmowie o studiach :D ( boj sie boj pan z dziekanatu ja sie o nich dosc nasluchalam :D ) posiedzielismy, porozmawialismy obejrzelismy mieszkanko zreszta bardzo ładne :) było milutko :) potem poszlismy na wieeeelki i dluugi spacer wokol osiedla i na ulice niedaleko parku. Pokazalam M. najfajniejsze domki i poszlismy na moja laweczke na ktorej siadywalam. :*