Wakacje :) Jest fajnie. Poki co kilka wypadów zaliczonych a jutro kolejny na dwa tygodnie. W glosnikach wciaz Sting. To przez wpływ. Zlozylam papiery na studia ale kto to wie czy uda mi sie dostac…Poki co wciaz obijam sie o cienkie krawedzie psychodelicznych przemyslen ;) kto to wie….
Juz nie bawi dawna bezmyslnosc.
Dopisze cos z wakacji jesli bede miala dostep do internetu.

3majcie sie kochani ;)